piątek, 20 czerwca 2014

Szkatułka marzeń .

Witam serdecznie !!!

Ogromnie dziękuję za wszystkie miłe słowa wsparcia i otuchy .
Czas egzaminów ,sesji już minął a ja z przyjemnością i tęsknotą wracam do zajęć które mnie pochłaniają bez reszty.
Teraz pozostaje tylko przyjemne oczekiwanie na dyplom i wymyślić co dalej z sobą zrobić ...
Po dłuższej przerwie wracam w skromne strony mojego bloga by pokazać szkatułkę ,którą zrobiłam wczoraj .
Obawiam się ,że trochę wypadłam z wprawy i w stu procentach ta szkatułka mnie nie zadowala ,ale mam sporo drewnianych przedmiotów więc mam nadzieję ,że następnym razem wszytko będzie ok .



Pozdrawiam gorąco choć długi weekend  póki  co nas aurą nie rozpieszcza :))

19 komentarzy:

  1. bardzo romantyczna szkatułka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję zdanych egzaminów :) Cieszę się, że powróciłaś do nas i mam nadzieję, że cokolwiek z sobą nie zrobisz, zostaniesz tu, z nami. Szkatułka super- ta energetyczna zieleń jest niezwykle wymowna... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem nie wygląda źle;-) Może przetarłabyś świecą gdzieniegdzie i nałożyła jasną farbę. Potem przecierki i pudełko było by stonowane;-) Nie wiem czy to za sprawą tego intensywnego koloru nie jesteś w 100% zadowolona, ale zawsze to jakaś opcja;-) Motyw na wieczku bardzo ciekawy. Miłego dnia Basieńko:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się i tak podoba.
    Skrzyneczka jest bardzo ładna.
    Fajnie, że już jesteś
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zdanych egzaminów i życzę powodzenia w dalszej drodze zawodowe :) Twoja szkatułka prezentuje się bardzo ładnie, ma wspaniały motyw Paryża, który uwielbiam :) U mnie pogoda też nie rozpieszcza :) Pozdrawiam i życzę udanego relaksu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Basiu , a mnie zadowala jest super !!! Miłego dnia i dobrze że jesteś !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkatułka jest baardzo fajna więc jak ma się nie podobać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hm , to ja bym chciała żeby moje szkatułki tak nie wychodziły, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu, gratuluje:)))szkatulka mi się podoba, fajna, taka energetyczna:)))czekamy na kolejne cudeńka:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Basieńko, gratuluje, fajnie,ze wróciłas do rekodziela, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. no, no, no, nie wiedziałam, że tu takie zdolności, nie tylko pisarskie, ale także manualne i artystyczne :) śliczne cuda - będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się Basiu, że egzaminy zaliczone i dyplom w rękach:) To bardzo ważne:) Cieszy mnie też fakt, że wróciłaś do swoich robótek, lubię je oglądać:)
    Ze szkatułką to się krygujesz, bo wiesz, że Ci ładnie wyszła. Jeżeli są na niej jakieś niedociągnięcia, to mów , że to zamierzony efekt artystyczny:))) Ja przynajmniej żadnych wpadek nie widzę:) Szkatułka śliczna. Przytulam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna!


    ps. a u mnie? identyczna sukienka - tańsza niż w ZARZE

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne te Twoje deseczki ;)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń