wtorek, 25 listopada 2014

Ostatnie lepianki & karczoch :)

Witam ciepło po kilku dniach nieobecności .
Dziś tak szybko żeby odkurzyć troszkę to miejsce pokażę ostatnie już wymalowane aniołki i bombkę karczocha :)




Ponieważ w zeszłym roku nasze wnętrze miało zielone kolory więc dla ożywienia ubiegłoroczne karczochy były żółto fioletowe a w tym roku wnętrze zmieniło barwy więc i bombki muszą zmienić kolor :)



Tak wyglądały prawie wszystkie moje lepianki :)
Większość już się pakuje w woreczki i szykuje do wyfrunięcia:)


A to aniołki ,które pofrunęły już do Agnieszki z Starej Pracowni ,która odgadła moją zagadkę odnośnie liczby aniołków na zdjęciu:)


Pozdrawiam ciepło i dziękuję za odwiedziny :)


środa, 19 listopada 2014

Post kartkowy .

Witam !!!
Dziś tak na szybko karteczki ,które ostatnio poczyniłam ...













Cieplutkie pozdrowienia zostawiam i do zobaczenia za ..............kilka dni ....

sobota, 15 listopada 2014

Uśmiech dla duszy :)

Witam w sobotnie popołudnie .
Dom posprzątany ,zakupy zrobione więc czas na popołudniową kawusię :)
Chcę przy tej okazji pokazać kolejne aniołki które już były u "kosmetyczki " i które już błyszczą :)
Zanim jednak je pokażę chcę Wam opowiedzieć jakiej radości doznaję każdego dnia od kiedy te solniaczki "mieszkają" u mnie .
Niesamowite wrażenie robi widok uśmiechniętych i wpatrzonych we mnie oczek kiedy rano otwieram oczy :)
Uśmiecham się do nich i nabieram takiego powera ,że trudno mi się zatrzymać i wciąż coś robię i robię ,lepię i lepię wciągając w to domowników :)
Okazuje się ,że solniaczki można lepić w każdym wieku a jak ekscytująca rozmowę  można odbyć w własnym dzieckiem :)




No to zapraszam na prezentację :)


...moje słoneczka w kolorze żółtym :)



...w czapeczkach :)


...cynamonowe ,trochę takie eko :)


...słodkie jak malinki :)


...czerwone przyprószone :)


... po prostu czerwone :)


...i wszystkie razem,które jeszcze mieszkają u mnie  :)))


Miłego weekendu Kochani :)
Pozdrawiam anielsko :))


piątek, 14 listopada 2014

Kolejne karteczki .

Witam !!!
U mnie nadal panuje świąteczny klimat ,
Dziś kolejne karteczki :)








 
To tyle dziś gadania bo wciąż u mnie malują się kolejne aniołki :)))))
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka :))))

czwartek, 13 listopada 2014

Black & white .

Witam cieplutko:)

Posta zacznę od podania informacji - otóż zadałam zagadkę ile aniołków było na zdjęciu ?
Najbliżej poprawnej odpowiedzi była Agnieszka ze Starej Pracowni .
Agnieszka obstawiła że było ich 36 a prawidłowa odpowiedź to -37 sztuk aniołków (ten gdzie na jednej zawieszce są dwa aniołki liczone jako jeden ).
Agnieszko zgodnie z obietnicą proszę Cię żebyś mi napisała w jakim kolorze mają do Ciebie przyfrunąć te stworzonka :)
Agnieszko dla Ciebie wyjątkowo muszę się postarać gdyż jesteś dla mnie Mistrzynią razem z Oliwią,Edytą  i Anią jeśli idzie o masę solną więc to poniekąd dla mnie wyzwanie :))))))
Postaram się aby paczuszka dotarła do Ciebie na Mikołaja gdyż od 20 listopada muszę na kilka dni zawiesić blogi z powodu zabiegu .

A teraz przedstawię szkatułeczkę z Marylin ,która miała być czarno biała .
Tak na szybko udało mi się zrobić dwa zdjęcia i aparat się rozładował a pudełeczko już trafiło do nowego domu ,ale obejrzeć coś się da .
Oto ona ....



Pozdrawiam gorąco i lecę do mojego kącika bo na malowanie czeka sterta aniołków ...chyba ze 100 sztuk .
Następnym razem je pokażę :)))

poniedziałek, 10 listopada 2014

No to po staropolsku -czym chata bogata !

Witam świątecznie !!!
Dziś w Wielkopolsce święto marcińskich rogali :)
Gdyby ktoś z Was chciał zapoznać się z tą wielkopolską tradycją odsyłam tu geneza rogali.
Od lat mieszkam w Wielkopolsce więc i w tym roku w moim domu nie może zabraknąć smakołyków które moja rodzinka uwielbia :)
Ja osobiście lubię zjeść jednego ,dwa do kawy dla tradycji a że jestem rodowitą Hanyską więc śląskimi kluskami ,roladką i kapustką to mogłabym się zajadać zamiast rogali .
No ale rodzinka lubi więc proszę ...od koloru do smaku :)



...z marmoladką :)


...z białym makiem :)


...z czekoladą :)


...z jabłuszkiem :)


Dziś jakoś wyjątkowo piekło mi się te rogale .
Ciasto rosło mi jak oszalałe .
Rosły jak by się im na stół spieszyło .
Pachniały tak że aż moją bratową przyciągnęły na kawę .

Gorąco zapraszam na moje rogale :)
Jeśli komuś po drodze to słodkości u mnie pod dostatkiem plus do tego kawa espresso -marzenie :)
Życzę miłego dnia i do następnego posta :)))

Różowe ,turkusowe i wrzosowe :)

Witam !!!
Dziś przedstawię ostatnie figurki choinkowe .
Podzieliłam je na serie kolorystyczne .
Najładniejsze wybiorę i przekażę na kiermasz świąteczny którego celem będzie zbieranie pieniążków na paczki świąteczne dla dzieci ,które po kilka miesięcy przebywają na oddziale hematologicznym .
Niebawem będę lepić kolejne cudaczki .Zamówiłam kilka przydatnych rzeczy i wykrawaczy więc mam nadzieję ,ze kolejne cudaczki będą bardziej ozdobne .
Zapraszam do obejrzenia :)
Pierwsze w kolejce ustawiły się wrzosowe :)


Drugie turkusowe :)


Trzecie różowe -moje ulubione :)


I zostały dwa ,króre pomalowałam na pomarańczowo :)


A tak wyglądają wszystkie razem ,które cieszą moje oczy .

UWAGA!!!!

Kto pierwszy prawidłowo się doliczy ile ich tu jest dostanie ode mnie sześć aniołków choinkowych w wybranym przez siebie kolorze :)
Postaram się nagrodę wysłać z początkiem grudnia z następnej partii lepianek :)
To taka zabawa dla Was za to ,że od kilku postów oglądacie moje cudaki a ja po woli staję się monotematyczna i obiecuję następny post z......


Pozdrawiam ciepło i lecę do kuchni ukręcić biały mak bo u mnie pachnie już ciasto drożdżowe .
Jutro zapraszam na pyszne ,poznańskie ,marcińskie rogale:)))))