wtorek, 25 października 2016

Słodko gorzki post.

Witam jak zwykle serdecznie  i ciepło .
Tak jak zapowiadałam ostatnio dziś nie będzie karteczek świątecznych a słodki tworek dla chłopca  z okazji urodzinek lubiącego...uwielbiającego  mufinki.
Karteczka wydaje mi się dość słodka i chłopięca .
Oto ona .





Druga sprawa ,z która dziś przychodzę to z pewną refleksją .
Otóż Ci ,którzy mają mnie w znajomych na pewnym portalu na pewno zauważyli ,że pokazałam tam zbiór moich świątecznych karteczek .
I wszystko było by fajnie i pięknie gdyby nie pewna prywatna wiadomość :(
Pozwoliłam sobie ją skopiować bo chciałabym Was prosić o kilka słów co o tym myślicie .
Otóż jakiś pan Rafał napisał do mnie tak ...

dziewczynko zgłosiłem sprawe do urzedu skarbowego jesli robisz decupage i kartki bez firmy prosilem o sprawdzenie tego. jak bedziesz płąciłą zusy podatki i wynajem lokalu oraz pracownikow to zobaczysz ile sie zarabia a nie robisz bez opłat jakichkolwiek kosztow jestesmy firma z 20 letnim stazem i nie pozwolimy takim dziewczynkom jak wy nie ty pierwsza i nie ostatnia ktora zgłasamy. jesli jestes taka madra otworz dzialanosc i zobacz jak to trzeba sie narobic by utrzymac wszystkie oplaty...


Powiem szczerze ,że troszkę jest mi przykro a troszkę czuję się jakoś dziwnie .
W sumie to nie wiem czy dalej chce mi się bawić w to kartkowanie skoro komuś przeszkadzam.
Mam dużą Rodzinę i wielu Znajomych -również blogowych ,z którymi wymieniamy się karteczkami świątecznymi z tego względu swoich kartek nie sprzedaję tylko robię ja na użytek własny.
Po drugie jest to czas kiedy siadam w moim kąciku ,wyłączam świat i oddaje się innym myślom ,
takim które dają mi radość i są odrobinką relaksu a czasem chwilami magii ...
Rozumiem ,że dziś ciężko jest na rynku z rękodziełem ale uważam też ,że nikomu pracy nie zabieram...



13 komentarzy:

  1. Fajna karteczka :)
    Link do papieru z motywem sweterkowym - https://lemoncraft.pl/shop/pl/boze-narodzenie/3447-scrapberry-s-papier-do-scrapbookingu-winter-joy-frosty-morning.html?search_query=Scrapberry%27s+&results=299
    No cóż dziwna ta wiadomość - zawistny facet i tyle!!!
    Nie przejmuj się!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana nie przejmuj się takim osłem, sfrustrowany człek nie wie gdzie żółć wylać, robisz cudowne karteczki i obdarowujesz nimi rodzinę i znajomych, więc twórz i o tym typku jak najszybciej zapomnij :)
    oczywiście dalej pokazuj nam swoje karteczkowe tworki

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja Ci radzę wyraźnie napisać na stronie,że nie sprzedajesz swoich kartek,bo trafiłaś na wściekłego trola,który może Ci narobić kłopotów.Ze dwa lata temu przez blogi przelała się fala strachu,bo ktoś podkapował osoby które np sprzedawały swoje rzeczy na aukcjach dla chorych i urząd nałożył na nie podatek i kary:)parę fajnych osób polikwidowało wtedy blogi.Więc nie lekceważ tego tylko napisz do faceta ,że nie sprzedajesz swoich kartek:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu droga, nie przejmuj się. Poziom wypowiedzi tego pana, interpunkcja, zwracanie się do Ciebie per "dziewczynko" i wreszcie sama treść świadczą o nim dobitnie. Właściciel firmy z 20-letnim stażem? Cóż, jeśli to prawda, to swoim poziomem bynajmniej chluby tej firmie nie przynosi. Aczkolwiek wątpię...
    Nikt jeszcze nikomu nie zabrania robić kartek i obdarowywać się nimi lub wymieniać. I skoro sprawia to radość, to należy tworzyć - na przekór wszelkim zawistnym frustratom.
    Tulę Cie mocno i serdecznie kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Małgosią. A pytanie - czy to jest dowód dla Urzędu Skarbowego, że każdy kto prowadzi bloga i pokazuje swoje prace, musi je od razu sprzedawać? A hobby, zainteresowania? Czy my odbieramy komuś zarobek?! Bo może nieświadoma jestem! Przykra sprawa Cię spotkała.

      Usuń
  5. Droga Basiu przeczytałam Twój post i musiałam zrobić retrospekcję w pamięci kiedy sama miałam podobny dylemat. Wtedy wsparcia udzieliła mi siostra, która o finansach trochę wie bo tym się zajmuje. Basiu nawet gdy ktoś odwdzięczył się finansowo za jakąś Twoją prace to przypuszczam że w skali roku nie przekroczy to sumy,która nie podlega opodatkowaniu. Ponieważ osoba zarabiają zawodowo może uzyskać pewnien dodatkowy dochód tylko nie pamiętam dokladnie ile. Tylko Ciebie to nie dotyczy Basiu bo tworzysz jak wiele z nas na potrzeby własne lub upominki. Pan zachował się bardzo grubiańsko co nie zbyt dobrze o nim świadczy i do tego straszy Cię bez podstawnie . Basiu przecież nie przestaniemy tworzyć bo panu interes nie idzie może zamiast marnować czas na dziwne email zainwestuje w reklamę i wtedy nie będzie taki nieżyczliwy. Basiu tworzę bo lubię dawać ręcznie robione własnoręcznie zrobione upominki i kartki i co mam przestać to robić?. Nawet na blogu napisał że rękodzieło to moje hobby czy nie wolno mi robić tego co chce w wolnym czasie. Nie,nie i jeszcze raz nie dam się pozbawić tego co pomaga mi się zrealizować kreatywnie. Kocham tworzyć i nikt i nic mi w tym nie przeszkodzi i Tobie Basiu radzę zrobić to samo.

    OdpowiedzUsuń
  6. To rzeczywiście przykra sprawa Basiu ale chyba nie warto się tak przejmować. Przecież nie wystawiłaś tych kartek na sprzedaż, pokazałaś tylko swoje prace. Każdy ma prawo realizować swoje pasje i nie jest to jednoznaczne z ich sprzedażą podlegającą opodatkowaniu.
    Karteczka jest śliczna i radosna! Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Basiu karteczki to Twoje hobby , którym dzielisz się z nami tzn . pokazujesz. Nie sprzedajesz , więc nie masz czym się martwić . Karteczka śliczna - pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna karteczka :) a owym osobnikiem lepiej się nie przejmować. To, że mu interes nie idzie nie znaczy, że wszyscy mają zarzucić swoje pasje i przestać tworzyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Karteczka piękna, Basiu Wcale bym się nie przejmowała takimi uwagami. Przecież nawet gdybyś sprzedawała jakies kartki, to przecież Ci wolno za pewną kwotę sprzedać bez podatki i nikt Ci nic nie zrobi. Niech ta osoba nie straszy i się ujawni. Pozdrawiam i głowa do góry!!! Twórz i dziel się z kim tylko zapragniesz

    OdpowiedzUsuń
  10. O jej Basiu, bardzo nieprzyjemny list. Wyobrażam sobie jak serducho Ci biło. Sa ludzie i ludziska. ja bym się nie przejmowała. Przeciez obdarowujesz Swoich znajomych, a z tego nie płaci sie podatków. Cóż, ten pan musiał mieć jakis bardzo zły dzień i był rozgoryczony!
    Kochana pokazuj nam małe dzieła dalej, one sa potzebar dla Twojej artystycznej duszy.
    Karteczka przesłodka, a bombki cudne!!! Całuski kochana!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście bardzo przykra sprawa, Droga Basiu; czytając ów tekst poczułam się dziwnie... Jednak wolno nam tworzyć dla własnych potrzeb i obdarowywać swoimi dziełami rodzinę i przyjaciół, nawet sąsiadów... Nie przejmuj się gburem (bo po wypowiedzi nie znajduję innego dla niego określenia) i rób, kochana swoje piękne prace i pokazuj je nam na blogu. A gościowi z takim nędznym charakterem, interes nie może iść. Cieplutko pozdrawiam i do serca tulę <3 :)

    OdpowiedzUsuń