GRY

wtorek, 13 stycznia 2015

Ach te róże ...


ach te róże ...
wzdycham aksamitnym uniesieniem
 kiedy źrenice w nich zatapiam
one skradły mnie całą
 i duszę wypełniają aż po  same koniuszki
nutki różanej symfonii
ukochane i te herbaciane
 te rubinowe
i te co namiętną czerwienią się mienią
pachnąc miłością bez granic
kocham też te niewinne i delikatne
bielą anielską otulone
co w płatkach mają skryte iskierki brylantowe
dokąd sięgam pamięcią 
to ten kwiat darzę głębokim uczuciem
zachwycam się delikatnością płatków
świeżością zapachu
i tym pięknem którego zgłębić nie potrafię 
one zdobią moje serce
rozpylając w korytarzach istnienia krople roześmiane

ach te róże ...B.M.



Moi drodzy wpadłam znów w różany klimat ,dlatego swoje uwielbienie dla tego kwiatu wyraziłam w romantycznej moim zdaniem różanej szkatułce :)
Mam nadzieję ,że patrząc na nią poczujecie w sercu ten niepowtarzalny zapach świeżych róż :)
Pozdrawiam :)

niedziela, 11 stycznia 2015

Miłość i róże ...

Witam wszystkich cieplutko w ten niedzielny wieczór !
Moi drodzy ostatnio włada mną to piękne uczucie i dlatego nieustannie poruszam się w tym klimacie.
Dzisiaj tak sobie pomyślałam o tym ile miłość ma wspólnego z różą ?
Otóż doszłam do wniosku ,że miłość jest kwiatem który kwitnie w sercu .
Owy  kwiat trzeba pielęgnować ,trzeba go podlewać ,miłośnicy kwiatów nawet z nimi rozmawiają itd.Tak samo jest z miłością trzeba o nią dbać ....ach ...
U mnie dziś właśnie połączenie róż z uczuciami .
Pobawiłam się nowymi papierami ,które skradły moje serce .
Potraktowałam je brokatowymi perełkami w płynie ,dodałam im blasku i ....czy myślicie że taka kartka może być walentynką dla ukochanej osoby ?
Dodałam do stempelek z napisem "największe cuda przychodzą zawsze w małych paczuszkach ",bo przecież miłość przychodzi niespodziewanie i jak iskierka wpada do serca ,jest cudem bez którego trudno żyć ...




Ach ...rozmarzyłam się nieco i już w duszy układają się wersy na kolejne liryczne szepty ...
Pozdrawiam ciepło i pędzę na mój drugi blog gdzie oczywiście zapraszam :)


piątek, 9 stycznia 2015

O miłości powiedziano już tak wiele...




***

...jeśli nosisz w sobie to uczucie ...
to które miłością nazywają
i które wije się najdziwniejszym czarem
płynie w krwiobiegu istnienia jak gorąca lawa
 tak zwinnie oplata skronie
nasz wzrok zaś  ubiera w różowe szkiełka

 ...jeśli nosisz w sobie miłość ...
to wydobywa się z ciebie najcudniejsza muzyka
najśliczniejsza
najdonioślejsza
i taka która przenika niczym rezolutna dama
przez wszystkie korytarze miłowania

...jeśli ...
...jeśli ukochałeś tą muzykę  batutą duszy
jeśli jej pragniesz
ona ...
namaluje dla ciebie tęczę 
otuli cię kropelkami rosy
pozwoli ci stąpać boso po palecie wrażeń

...jeśli kochasz to czujesz że zamiast zmysłów
masz na ciele całe kaskady barwnych motyli 
czujesz  przyjemne trzepotanie
skrzydlate marzenia łaskoczą wszystkie myśli 
zapominasz o wszystkim 
 poddajesz się jej  i coraz silniej pragniesz...

...jeśli ją znasz to wiesz...
że ona kradnie każdy najdrobniejszy okruszek serca
potrafi nim władać 
potrafi namiętność rozpalać 
potrafi okiełznać niemal każdą iskierkę
którą przemienia w rubinowe lśnienie  ...B.M.










poniedziałek, 5 stycznia 2015

Wciąż jeszcze leniwie .

Kochani !!!
Witajcie ciepło w nowym roku .
Ponieważ dzieci jeszcze mają wolne i ja też dlatego u mnie wciąż jeszcze leniwie .
W głowie rodzą się już jakieś pomysły ale póki co na pomysłach się kończy .
Mój kącik jeszcze posprzątany,przydasie jeszcze nie powyjmowane a na stoliczku z dumą prezentuje się jeszcze świąteczna serweta ,choineczka i aniołki .
Mam jednak nadzieję ,że kiedy dzieci wrócą do szkoły to z utęsknieniem zasiądę w swoim kąciku i zabiorę się za karteczki dla Babć i Dziadków ,na osiemnastkę no i na chrzest mojego prawie chrześniaka :)


Wpadła tu z filiżanką kawy żeby troszkę kąty odkurzyć i żebyście nie myśleli ,że zapomniałam o moim blogowym mieszkaniu .
Jutro znów święto więc trzeba świętować ,ale mam nadzieję że już niedługo uda mi się coś stworzyć .

Kochani a jak u Was z weną i chęciami po świętach i w nowym roku ?
Czy już tworzycie ,czy jeszcze odpoczywacie ?

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę miłego świętowania :)

wtorek, 30 grudnia 2014

Artystyczne podsumowanie .

Witajcie moi drodzy Goście.
Nieubłaganie  zbliża się koniec roku i jest to czas ,który sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom i wytyczaniu nowych celów .
Ja pragnę podsumować mój rok na tym blogu .
Otóż dopóki nie założyłam bloga lirycznego na blogspocie nie wiedziałam ,że mam w sobie jakieś ciągoty do innych rzeczy niż pisanie .
Zakładając bloga zaczęłam odwiedzać inne twórcze blogi żeby podziwiać piękne prace w różnych technikach .
Kiedy to wszystko mnie tak zachwyciło postanowiłam sama spróbować .
Zaczęłam myśleć o decu .
Potem zaczęłam się tym bawić i to wciągnęło mnie bez reszty a spod moich rąk zaczęły wychodzić początkowo zdobione deseczki -w sumie zrobiłam ich chyba ok 50 .


Potem w kolejności szkatułki ,pudełka itd.


Jednak po jakimś czasie zaczęłam odczuwać jakiś głód artystyczny i zamarzyłam o masie solnej .


Kolejna świetna zabawa nie tylko dla mnie ale również dla moich dzieci .
Chwile spędzone nad solniaczkiami z dziećmi -bezcenne .
Ile się dowiedziałam ciekawych rzeczy .
Np. mój syn który nosi aparaty słuchowe jednego razu powtarzał sobie na sprawdzian z religii tajemnice różańca .Poprosił żebym go zapytała .
No to pytam a on zaczyna i mówi -tajemnica pierwsza -Zwiastowanie NMP no to ja pytam go co to znaczy ten skrót NMP a synek odpowiada  -nad poziomem morza :)))) rozbawił mnie wtedy do łez :)))

Potem zachciało mi się spróbować swoich sił w scrapowaniu choć zarzekałam się ,że to nie dla mnie ,jednak kiedy spróbowałam to całkowicie popłynęłam z tym nurtem :)


Po kartkach przyszedł czas na świąteczne ozdoby .
Porobiłam bombki i różne inne dekoracje jednak najbardziej dumna jestem z anioła :)


Wiem , że przede mną jeszcze sporo nauki w rozwijaniu technik ,które mnie fascynują ale wiem że tylko trening czyn mistrza więc szczyty jeszcze przede mną :)
W między czasie twórczych działań udało mi się skończyć szkołę medyczną i pomóc kilku osobom z czego szczególnie jestem zadowolona .
Podsumowując -mijający rok był dla mnie niesamowitym czasem twórczym i bardzo rozwojowym .


No i zleciał roczek ,
Czas na toast :)
... to odliczamy ...
Dziesięć ...
Dziewięć ...
Osiem ...
Głośno liczę a Wam Kochani życzę 
niechaj wszystko o czym marzycie zdarzy się w Nowym Roku  :)




wtorek, 23 grudnia 2014

Wypatrując pierwszej gwiazdki ...

...piszę do Was moi drodzy Goście ...
już za chwilę ,już za moment najcudniejsze ze świąt...
...dom już pachnie specjałami świątecznymi ...
...nad nami unosie się zapach cudnej choinki i pierników ,które tak wyśmienicie smakują tylko raz w roku ...




Kochani życzę Wam przede wszystkim dużo zdrowia ,
wszelkiego dobra ,
wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze 
na ten wyjątkowy i świąteczny czas :)
Pozdrawiam już świątecznie ...
Basia ...





poniedziałek, 15 grudnia 2014

Anioł światła .

Witajcie moi drodzy .
Dziś przychodzę do Was lekka jak motyl i dosłownie uskrzydlona .
Wczoraj napatrzyłam się na anioły kilku wspaniałych rękodzielniczek a dziś postanowiłam zrobić swojego .
Pomysł zaczerpnęłam z bloga Ani.
Wybrałam się rano do miasta po niezbędna materiały i dodatki i już jest !!!
Mój pierwszy niesolny anioł z którego nieskromnie dodam że jestem mega dumna i ogromnie zadowolona .
Do tego czas spędzony przy tworzeniu go to czas uroczy ,wspaniały dla duszy i cudny dla serca ale też rozwijający wyobraźnię :)
No to zobaczcie co udało mi się stworzyć :)
Oto on - Anioł światła :)








Wklejam dużo zdjęć gdyż mogłabym go fotografować nieustannie i bez przerwy patrzyć na niego :)
Po sesji stwierdziłam ,że jest troszkę blady i przypudrowałam mu policzki :)




I jak Wam się podoba?
U mnie stoi już w centralnym miejscu  i mam nadzieję ,że goszcząc w święta i nie tylko Anioła światła ,że nie zabraknie nam światła takiego ,które jest w stanie rozpromienić każdą duszę .
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)