wtorek, 2 września 2014

Jak się człowiek spieszy...


....witam dziś nietypowo bo powiedzeniem ,które wszyscy znają i w zasadzie nie muszę go kończyć ale jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy i to jest najprawdziwsza prawda znana i sprawdzona od pokoleń .
Sprawdziło się i u mnie ,dość niespodziewanie ...eh,samo życie...
Na dzień przed przyjazdem Kuzynki postanowiłam zrobić Jej prezent .
Kupiłam biżuterię i wpadłam na pomysł żeby zapakować ją w szkatułkę ,która wyglądem przypomina książkę .Pomyślałam sobie ,że taka szkatułka będzie mogła służyć jako pudełko na wspomnienia a mianowicie na przechowywanie zdjęć ...




Z efektu końcowego ozdobionego pudełeczka byłam bardzo zadowolona i bardzo mi się ono podobało bo użyty papier przypadł mi do gustu i ogólnie myślę ,że fajnie wyszło ...tak myślałam do momentu kiedy chciałam ową biżuterię włożyć do szkatułki a tu się okazało ,że ......
ozdobiłam spodnią część pudełka :(((((
Pierwsze co mi przyszło do głowy to wyżej wymienione powodzenie i uśmiech ....śmiałam się sama z siebie ,że w tej bieganinie chciałam zrobić kilka rzeczy na raz a niestety nie zawsze tak się da ...no ale cóż -następnym razem będę mądrzejsza i mam nadzieję ,że kolejne prace wyjdą tak jak mają wyjść bez takich banalnych błędów.
Ponieważ szkatułka mimo wszystko nadal mi się podoba i choć nieudana ale stoi u mnie na półce i radośnie się do mnie uśmiecha a Kuzynce następnym razem postaram się zrobić kuferek na biżuterię ,która powędrowała do Niej w srebrnej oprawie ...


Na koniec tego deszczowego posta zapraszam wszystkich na szampana ...nieskromnie się pochwalę ,że dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe jest już w moim posiadaniu :))))





32 komentarze:

  1. śliczne pudełko:) los czasem płata nam figle:))) gratuluje dyplomu Basiu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ŚLICZNE PUDEŁKO, mie także się podoba. Gratuluję dyplomu- wszystkiego dobrego!!!:)Mam nadzieję, że kartka przyszła do Ciebie.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede wszystkim gratuluję dyplomu:) Szkatułka wyszła ślicznie, a że do góry nogami... Zdarza się. Ja też miałam ostatnio etap, kiedy usilnie próbowałam robić wszystko na raz. Efekty były mniej więcej takie jak u Ciebie:) Teraz jestem "na odwyku". Staram się nauczyć żyć spokojniej i lepiej planować sobie pracę. Znając moją niespokojną naturę to nie wiem jak długo wytrwam. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. gratuluję kwalifikacji i dyplomu:) chociaż kwalifikacje na pewno były tylko papier był potzrebny:))) a pudełko śliczne, cóż w takim razie trzeba używać po przekręceniu a stawiać spodem do góry, za ładne żeby psuć lub spod przerobisz na wierzchnią drugą stronę:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję dyplomu, a pudełko...no cóż Basiu wybacz, ale uśmiech nie schodzi mi z twarzy;-) Ozdobić pudełko od spodu....bardzo oryginalnie, żartuję oczywiście. Choć myślę, że w takiej formie "stojącej" wygląda nieźle i ja tak właśnie bym z niego korzystała. Taka szafeczka zamiast standardowego pudełeczka. Każdemu się coś takiego częściej czy rzadziej trafia:-) "Errare humanum est";-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Po pierwsze gratuluję zdobycia kwalifikacji i dyplomu, a po drugie to tak sie usmiałam z tego pudełeczka ;)), ale ja nie byłam kiedyś lepsza. Pierwszy transfer jaki zrobiłam na póleczce, która wisi w kuchni mimo wszystko, wyszedł mi napis do góry nogami i od tyłu, jak to odkryłam byłam przerazona a potem zrywałam boki i tak jest co sobie o tym przypomnę:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Pudełko pięknie ozdobione!!!
    Miałem ostatnio tak samo, gdy na kartce poprzyczepiałem wszystko obracając bazę. I do poprawki.
    Ale twoje, mimo omyłkowej strony i tak rewelacyjne się prezentuje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pudełko jest przecudne, gratuluję dyplomu kochana

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję Basiu serdecznie dyplomu, a szkatulka sie nie martw,mozesz mi ja sprezentować,hi,hi, to taki zarcik,pozdrawiam i buziaki zasyłam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Joluś :)))
      pomyślę nad prezentem z największą przyjemnością wszak niedługo Twoje urodziny:)))))))))

      Usuń
  10. Gratuluję dyplomu! :) Szkatułka piękna, ten motyw jest niesamowity! :) Szkoda, że taka pomyłka się wkradła, ale teraz będziesz uważniejsza i już nie popełnisz tego samego błędu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na pewno ,będę uważniejsza :)
      dziękuję za gratulacje:)

      Usuń
  11. Gratuluję zdobycia kwalifikacji (rękodzielniczych?) i dyplomu. Basiu! szkatułka pięknie się prezentuje, nic to, że odwrotnie ja "zrobiłaś", mnie się tak przytrafiło z kartka pergaminową.
    Czasami chcemy cos za szybko zrobić i... tak jakoś wychodzi. A Twój mężuś na zdjęciu z szampanem jakoś smutną ma minkę. Czyżby się nie cieszył? z tak cudownej żony?Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję pięknie ..nie ,nie rękodzielinczych ..jeszcze nie póki co ...
      zgadza się mężuś ma smutną minkę bo znów wracamy do powtórki z "rozrywki"...mąż ma kamienie w nerkach i one znów dają znać o sobie a co za tym idzie ciśnienie krwi znacznie podbiło w górę druga wartość a mój mąz jak każdy chyba facet to jak z jajkiem kiedy są chorzy :)))

      Usuń
  12. Gratuluję dyplomu . a co do pudełka to witam w klubie . Nie jeden raz miałam już takie wpadki ale Ty mnie chyba pobiłas na głowę:-)) Myślę , że spoko mozna go uratować . Zrób decu na prawidłowej stronie i bedzi podwójne :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co dwie głowy to nie jedna ..dziękuję za podpowiedź :)

      Usuń
  13. szkatułka prześlicznie wyszła, gratuluję dyplomu:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Motyw na pudełeczku piękny szkoda , że się pomyliłaś ale możesz ozdobić tak samo bok właściwy i będzie piękne z obu stron. Gratuluję dyplomu i przyłączam się do toastu . Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana gratuluje serdecznie ! Jestem z Ciebie bardzo dumna i swietuje razem z Toba , a szkatulka jest cudna !:*

    OdpowiedzUsuń
  16. Mimo błędu jest śliczna! Jestem tu pierwszy raz (ale na pewno nie ostatni) i zachwyciły mnie ogromnie te deseczki w nagłówku:) są cuuudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję serdecznie Basiu dyplomowania a szkatułka książka jest cudowna -szampana zostawiam dla innych gości ale za to poczęstuję się ciasteczkiem widzę je tam w tle - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje! Piękne te rzeczy wyrabiasz! Takie milutkie....

    OdpowiedzUsuń
  19. W sprawie świeczników napisz do mnie na meila , tak sprzedaję i zrobieę na zamówienie z serwetki jaka sobie wybierzesz. te czerwone z posta niestey juz maja nową właścicielkę, tej serwetki juz nie mam .
    Nie znalzałm do Ciebie maila na Twoich blogach.
    Pozdrawiam
    Do mnie pisz na anniwa59@gmail.com lub iwanna@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak często się zdarza:) Nauczona tym doświadczeniem, teraz będziesz po trzykroć sprawdzała:)
    Gratuluję dyplomu! To najwazniejsze:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję dyplomu zawodowego :)
    Pudełeczko jest śliczne, może ozdobisz jeszcze kiedyś wieczko?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pudełko jest na tyle śliczne, że koniecznie trzeba jeszcze ozdobić wieczko:)) a dyplomu gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję dyplomu!!! a pudełeczko wyszło świetnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. ale się uśmiałam:) ale faktycznie świetnie wyszło:) no i oczywiście gratki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. GRATULUJĘ :)) Szampanik pyszny ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję Ci za wizytę na moim blogu;)
    Pobiegałam troszkę po Twoich postach i muszę powiedzieć,że bardzo mi sie podoba.
    Masz zdolności do decu,a Twoje solniaczki sa cudowne:)
    A co do tej szkatułki,to mnie nie przeszkadza,że jest do góry nogami,wygląda cudnie i to wystarczy:)
    Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci miłego dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam takie tajemnicze szkatułki...

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniała szkatułka, a Twoja pomyłka dodaje jej "smaczku", bo może mile zaskoczyć, chcącego do niej zajrzeć.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń