Witam dziś po raz drugi .
Tym razem przedstawiam lawendowe bliźniaczki dwujajowe ,które zgłaszam w wyzwaniu lawendowym na blogu u Gosi Stare Pianino .
Lawenda to bardzo wdzięczny ,uniwersalny i niezwykle aromatyczny motyw .
Wszystkim biorącym udział w tej zabawie życzę powodzenia a najważniejsze to żebyśmy czerpali radość i uśmiech a jeśli szczęście się uśmiechnie będzie miło :)
***
w lawendowym ogrodzie
wonią wrzosu rajskiego
w powietrzu wirują motyle
co tęczą czarują ulotne chwile
w tym ogrodzie duszy
w lustrze odbija się świat rozkoszy
w której można się przeglądać
i spacerować w nieznanej jeszcze alejce
do bram wodospadu wędrować pragnę
w tej poświacie
na pościeli pomiętej
śpią jeszcze zmysły nienasycone
które wśród koron drzew
niebiańskie preludium grają
staccato czy legato nie ma znaczenia
kształtuje ciała frazowanie
con grazia ambrozję lawendy maluje
w cudownej eskapadzie
lubię te chwile
kiedy mogę się przechadzać w alejkach tęczowego wrzosu
ciało balsamem nawilżać
by oddychać pyłem księżycowym
lawendowe ogrody
mają szmaragdowe oczy
i z fioletem ażuru się komponują
a we mnie wspaniałe ułamki sekund wyzwalają
aromatyczne uderzenia serca
pozwalają jeszcze grać
na polach usłanych lawendową kołderką
na której w takty muzyki
kołyszą się ulotne marzenia
***cordis***